Przyjaciółki, a praca

W pracy przyjaciółki, prywatnie przyjaciółki, na kawie także w knajpce. Nie raz, jak taka jedna z drugą się spikną, to wariactwo totalne. Faktycznie, jak przysłowiowo baby dwie się spotkają, to na pewno na godzinie się nie skończy, a szczególnie, kiedy zakumplują się na pracy w Niemczech, jako opiekunki. Zdarza się bowiem, że nawet są blisko siebie i to dosłownie przykładowe parę ulic dalej. Przypadek sprawia, że zderzą się w markecie i już się zaczyna… Wieczorne pogaduchy, spacery wspólne podczas pauzy, no i zaczyna się przyjaźń, która nawet może się przedłużyć  już po powrocie do Polski. Szkoda tylko, że nie można być w większej grupie…Fajnie by było.

Dodaj komentarz