Reakcja łańcuchowa

Na szczęście nie musimy remontować w pracy na Stelli. Nie wyobrażam sobie stanie na drabinie i malować sufit, czy też ściany, albo jakby ktoś ogłupiał i zażądał kładzenia płytek. No OK. w zasadzie mogę to zrobić, ale czy ktoś zatrudnia mnie jako opiekuna, to co? Jest Polak do wykonania opieki, czy tania siła robocza? Przecież podczas opiekowania się chorym nie mogę jednocześnie remontować chałupy! Jest to totalną niemożliwością! No sami wiecie, jak ta robota wygląda? Ale czasami mnie to wkurza. Rodzinka robi sobie jakieś wymyślanki, a jak człowiek nawet jakby chciał pomóc, to zero kasy. No tak się raczej nie robi.

Dodaj komentarz