Pranie brudów

Brudne rzeczy trzeba w pralce prać, bo czasem podopieczni się pobrudzą leżąc lub przy posiłku i już jest robota. Nie raz trzeba namoczyć, ale też da się od razu do pralki wrzucić i mamy niby z głowy. Potem suszenie i nie wiadomo na początku czy w domu, czy w suszarce, czy na dworze.

W domu rodzinnym też mamy pranie, ale raczej mózgów lub pranie rodzinnych brudów i lepiej, żeby tego nie robić przy innych świadkach, bo mogą potem wyjść nasze osobiste rzeczy na światło dzienne i wstyd.. Suszenie takiego „prania” też jest męczące, bo później każdy każdemu „suszy o coś głowę”.

Dodaj komentarz