Powoli Wielkanoc

Nadchodzą powolusiu Święta i musimy z tym coś zrobić. Wiadomą rzeczą jest to, że myjemy okna, sprzątamy, pierzemy firanki i próbujemy cokolwiek, by wyszły świetnie. Chociaż najlepsze jest opiekowanie się dzieciakami, bo przecież chcą dostać swojego „zajączka”. Nie tylko opiekujemy się dzieciakami, ale także naszymi rodzicami, bo przecież oprócz opieki oni także chcą mieć niespodziankę na Wielkanoc. No to zaczynamy: Wielki Czwartek – „zajączek”, Wielki Piątek – Boże Rany, Wielka Sobota – Święconka i w końcu Niedziela, pierwszy dzień Świąt, a potem Lany Poniedziałek. I fajnie jest. Maluchy mają swoje, starsi też, a my mamy poczucie dobrze spełnionego obowiązku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *