Coś dla chorego

Jesteśmy na Stelli i mamy do czynienia z różnymi przypadłościami skórnymi podopiecznego. Rodzina albo ktoś z Pflegedienst nam pomagają i wyjaśniają jaki jest stan rzeczy. Jednak my też musimy wykonywać w przerwach wizyt pewne rzeczy. Dochodzi tutaj smarowanie maściami, oklepywanie pleców, żeby nie było odleżyn, albo odparzeń na ciele. Jest to kłopotliwe, bo w sumie rzadko mamy styczność z takimi rzeczami. Ale z własnego doświadczenia wiem, że są preparaty proste i najczęściej stosowane wśród chorych. Z tego, co wiem, to popularny jest Bepanthen lub Panthenol, tak na początek, by skóra się goiła. Reszta to przepisane leki od lekarza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *